Nareszcie skończyłam szyć swoją 2 torebkę. Jest niestety bez podszewki, ponieważ moja maszyna nie ogarnia bardzo grubego materiału. Zapinana na rzep, bardzo przyjemna, taka można powiedzieć kopertówka. Przepraszam za jakość zdjęć, ale są one robione komórką z niezbyt dobrym aparatem.



Rozumiem, że te postrzępione nitki, to zamierzony efekt? :D
OdpowiedzUsuńSzyj, szyj, a dojdziesz do wprawy :)
Tak, zamierzony :P
OdpowiedzUsuńTo ja bym jeszcze tę klapkę przeszyła około 0,5 - 1 cm od brzegu, a brzeg postrzępiła np. starą szczoteczką do zębów - byłby wtedy na prawdę wystrzępiony :P
OdpowiedzUsuńdziękuje za radę
OdpowiedzUsuń